BLOG

Kwiecień 2020
P W Ś C P S N
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   
       
Eurorollercoaster

Było już tak dobrze, przestaliśmy się wreszcie bać powrotu dyskusji o przyjęciu euro w Polsce, a tu nagle Cypr. I znowu mało kto odważy się mówić o tym, jak to będzie z tą wspólnotową walutą w naszym kraju. Istny rollercoaster. Oczywiście wydarzenia takie jak kryzys grecki, czy teraz cypryjski, zmieniają nasz polski bilans skutków przyjęcia wspólnej europejskiej waluty. Cały czas jednak wydaje się on być – per saldo – dodatni. Przede wszystkim jednak potrzebna jest nam chyba zmiana optyki – zamiast koncentrować się na tym, czy i kiedy (bo i tak musimy – zobowiązuje nas do tego traktat akcesyjny), powinniśmy się skupić na tym, by wtedy, kiedy przyjdzie ten właściwy czas, móc powiedzieć, że strefa euro nam nie zaszkodzi. Opłaciłoby się to nawet wtedy, gdybyśmy – z jakichś powodów – ciągle przedłużali derogację, którą jesteśmy objęci. Przemyślane i odpowiedzialne reformy nie mogą zaszkodzić.

W odróżnieniu od samej strefy euro, która zaszkodzić może. Grecja i inne kraje południa Europy są tego dobrym przykładem. W ich przypadku podstawowa szkoda wynikała z tego, że ich gospodarki okazały się zbyt słabe na obowiązujące w eurolandzie niskie stopy procentowe. W warunkach dobrej koniunktury problem nie był jeszcze odczuwalny (albo nie zdawano sobie sprawy z tego, że pewne zjawiska – jak choćby boom na rynku nieruchomości w Hiszpanii – sygnalizują ten problem). Dał się natomiast mocno we znaki wtedy, gdy sytuacja gospodarcza na świecie mocno się pogorszyła. Nagle okazało się wtedy, że strefa euro z takimi gospodarkami jak Grecja jest niekoherentna – wspólnotowe działania antykryzysowe, choć mogły poskuktować w mocniejszych gospodarkach, okazały się nieadekwatne w przypadku tych słabych, takich jak grecka. Właśnie wtedy przydałaby się niezależna, „uszyta na miarę” tego szczególnego przypadku polityka monetarna. Niestety, Grecja i wszystkie pozostałe kraje eurolandu scedowały jej kształtowanie na Europejski Bank Centralny. W dyskusji na temat przyjęcia euro w Polsce musimy brać pod uwagę przede wszystkim właśnie to –  takie przygotowanie polskiej gospodarki, które zminimalizuje dokuczliwości wynikające z braku możliwości reagowania na zmiany koniunktury za pomocą własnej polityki monetarnej. Jej brak powinien być traktowany jak podstawowa dolegliwość związana z zastąpieniem złotego przez euro.

Na razie przygotowani nie jesteśmy. Stan, w jakim znajduje się sama strefa euro, też nie zachęca do przyłączenia się do niej (warto pamiętać o tym, że przyjmując euro, zobowiążemy się tym samym do uczestniczenia w częstych dziś, ale niekoniecznie w przyszłości, programach ratunkowych; obowiązkiem będzie też przystąpienie do formującej się unii bankowej, w której – jak sugerują pierwsze badania – Polska będzie pewnie płatnikiem netto). Czas jest też niedobry ze względu na klimat społeczny. Niepewność towarzysząca kryzysowi obniża skłonność do zmian. Badania wyraźnie pokazują, że wśród Polaków dominują przeciwnicy przyjęcia euro. Więcej optymizmu, wynikającego choćby z pierwszych pozytywnych doświadczeń będących rezultatem nowych, wynegocjowanych niedawno pieniędzy unijnych, może zmienić te proporcje.

Byłoby znakomicie, gdyby wahania koniunktury nie przekładały się na analogiczną sinusoidę w naszym myśleniu o euro. Zamiast tego potrzeba nam konsekwentnych, niezależnych od kaprysów otoczenia reform wzmacniających gospodarkę.


Komentarze
Dodaj nowy komentarz
Vlora 2016-05-08 01:29:43
Good site! I really love how it is easy on my eyes and the data are well written. I am wondering how I might be notified whenever a new post has been made. I&2;71#8ve subscribed to your feed which must do the trick! Have a nice day!
iajqyzk 2015-02-01 10:47:13
fN86WI lprgrukporfb, [url=http://lzvlciphtjvj.com/]lzvlciphtjvj[/url], [link=http://kakbjqvdtiul.com/]kakbjqvdtiul[/link], http://bywvqyypkztk.com/



Biuro projektu:
Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania, pok. RA50
ul. Sucharskiego 2, 35-225 Rzeszów
tel. 17 866 11 85, fax 17 866 12 22

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
„KAPITALNY MENEDŻER – studia podyplomowe z obszaru zarządzania” są realizowane przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (Priorytet II „Rozwój zasobów ludzkich i potencjału adaptacyjnego przedsiębiorstw oraz poprawa stanu zdrowia osób pracujących”, Poddziałanie 2.1.1 „Rozwój kapitału ludzkiego w przedsiębiorstwach”). Udział w projekcie jest w 80% finansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.