BLOG

Luty 2024
P W Ś C P S N
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
26272829   
       
Upadłościowy darwinizm

W kryzysowych czasach częściej niż kiedykolwiek indziej podawane są statystyki obrazujące skalę zjawiska upadłości przedsiębiorstw. Traktuje się je trochę jak miarę dokuczliwości kryzysu – im więcej przypadków bankructw, tym mocniejszy kryzys. Upadłość to bez wątpienia przykre doświadczenie właściwie dla wszystkich kluczowych interesariuszy przedsiębiorstwa – począwszy od właściciela, przez pracowników i dostawców, na klientach skończywszy. Są jednak tacy, którzy widzą w tym doświadczeniu swoiste biznesowe katharsis. Mam znajomego, który kolekcjonuje przypadki biologiczno-biznesowych analogii (jest ich zaskakująco dużo). W przypadku upadłości taka analogia aż się narzuca. Upadłość jako katharsis – oczyszczenie życia gospodarczego ze słabszych ogniw – sprawia wrażenie biznesowego darwinizmu. Takie ujęcie istoty upadłości brzmi przekonująco, od razu jednak nasuwają się pewne zastrzeżenia. Instytucja upadłości będzie działać oczyszczająco tylko wtedy, jeśli podmiotom niezdolnym do tego, by się zreformować i przegrupować, pozwoli się spokojnie złożyć swoje ciała w grobie, natomiast tym, które dają szansę na konstruktywne „przepoczwarzenie się” (znowu biologiczna analogia) umożliwi się odrodzenie z popiołów. To jednak wymaga odpowiedniego otoczenia instytucjonalnego. Chodzi przede wszystkim o jakość prawa odnoszącego się do upadłości i sposób jego używania. Chodzi też o zmianę percepcji upadłości, która z kolei wymaga wcześniejszych wysiłków edukacyjnych. Wreszcie dotyczy to pewnych działań na rzecz infrastruktury (chodzi przede wszystkim o infrastrukturę w rozumieniu baz / zbiorów danych pozwalających na szybkie sformułowanie opinii na temat wiarygodności biznesowych kontrahentów i skutecznych narzędzi predykcji upadłości). W Polsce właściwie we wszystkich tych sferach mamy dużo do zrobienia. Dominuje u nas upadłość likwidacyjna (co może świadczyć o tym, że system prawny nie jest nastrojony tak, by traktować upadłość w „ucywilizowany” sposób), wiedza na ten temat jest cały czas co najwyżej umiarkowana, brakuje też wspomnianej infrastruktury – chociażby instytucji wyspecjalizowanej w monitorowaniu „rynku” bankructw, na wzór American Bankruptcy Institute (w SGH jeden z zakładów jest obecnie przekształcany w Instytut Bankructw i Upadłości).

Komentarze
Dodaj nowy komentarz



Biuro projektu:
Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania, pok. RA50
ul. Sucharskiego 2, 35-225 Rzeszów
tel. 17 866 11 85, fax 17 866 12 22

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
„KAPITALNY MENEDŻER – studia podyplomowe z obszaru zarządzania” są realizowane przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (Priorytet II „Rozwój zasobów ludzkich i potencjału adaptacyjnego przedsiębiorstw oraz poprawa stanu zdrowia osób pracujących”, Poddziałanie 2.1.1 „Rozwój kapitału ludzkiego w przedsiębiorstwach”). Udział w projekcie jest w 80% finansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.